, forum Audi jaki olej do silnika Audi A4 1 

forum Audi jaki olej do silnika Audi A4 1

solary, kolektory słoneczne, ogniwa fotowoltaiczne, fotowolt

Temat: 2.0 Bez. 96 KW Audi A4 02r stuki i drżenie w silniku
Witam mam prozbe by nie wpakować się w koszta jest dziwne drgania w obrębie napinacza i łańcużka wałków rozrządu znalazłem na forum że to może być zawór OCV bo olej jest ok. ciśnienie a wiem że po wymianie napinacza czy łancużka jest to samo i teraz sam jestem w kropce ewntualnie jak mam powiedzieć technicznie dla mechanika co to jest zawór OCV za pomoc dziękuje bo koledzy proponują bym sprzedał a jeśli to nie duża naprawa szkoda Czekam na Pomoc
Źródło: elektroda.pl/rtvforum/topic1647122.html



Temat: Mądrość czy głupota

Kiedyś tam - kupiłem vectrę B (ma 10 lat) 2,0 DTH po lifcie - HB - mam ją dalej - jest ładna - podoba mi się, wspaniała , dbam o nią - ale do czasu - moje nerwy.

Ale zepsuła się pompa wtryskowa - podobno tak mają - przeżyłem te 3 tysiące zł.
Bierze olej - 0,4 na 1000 km. Podobno poniżej normy - fajnie.
Ale od wymiany do wymiany co 15 tyś km. zatem wymieniam 6 litrów - czyli norma. I co wymieniać na nowy - znowu po 15 mt tyś - a po co skoro sam silnik zjadł wymianę. Zatem nie będę wymieniał - tylko uzupełniał braki - przez lata ???

Wstyd moja vectro , wstyd - nie kupie więcej vectry.

Moc - vectra 2 litry pojemności - pali około 8 litrów ropy/100 - a moc około 101 koni - żre dużo a mało daje.

Patrz Audi A4 1,9 TDI pali 6,5 litra ropy a mocy 130 koni - co Wy na to ???????

Na drodze taka Audica zostawiła mnie w tyle - jestem zły.

A co z korozją - vectra 10 lat - widać początki.

I co My (vectrowcy) na to ?? Przecięż vectra to nie Aro.

Pozdrawiam i pocieszcie mnie .

Nie porównuj 130 KM z pompowtryskami ( można mieć fabrycznie nawet 150 KM ) do 100 KM z wtrysku elektronicznego. Jeśli już to możesz porównać 110 KM z Audi i naszą Vectrę...
Poza tym, cóż, to co Audi zaoszczędza w niższym spalaniu to się zwraca na przykład podczas wymiany rozrządu ( w Audi około 1000 - 1500 zł z robotą i pompą H2O ), w mocniejszej wersji pompowtryskiwacz kosztuje około 1500 zł ( regenerowany ) a są 4... Więc naprawa pompy u nas jest absolutnie do przeżycia, co jeszcze ? Audi jakby jest bardziej atrakcyjne dla złodziei... Ale najważniejsze - nie mają tak zaj***bistego Klubu ani Forum jak MY !!! B)
Są takie osoby, które przesiadły się z Vectry A lub B na właśnie Audi i... jak mawiają... Audi to też Vectra... :lol:

Pocieszyłem Cię ? ;)
Uszy do góry !!!

Źródło: forum.vectraklub.pl/index.php?showtopic=77347


Temat: Vectra C - obawy co będzie dalej...
Witam. Nie jestem posiadaczem VC ale zarejestrowalem sie na tym forum z uwagi na to ze po przejazdzce autem kumpla po postu zakochalem sie w tym wozie. Nie wiem czy moja wypowiedz wniesie cos do tematu czy moze nic nie wniesie czy moze jeszcze zamota ale sie wypowiem bo w koncu to forum jest i takie jest zadanie forum... A wiec... Znajomy ma VC rocznik 2002 przebieg 80 tys. Drugi wlasciciel. Samochod kupil w 2002 roku z przebiegiem 5 tys, lekko rozbity. Wrocil nim do polski z niemiec wiec niezbyt poobijany byl. Naprawil auto i jezdzi nim do dzis dzien... Przbieg ponad 80 tys i co mu sie zepsulo przez to 6 lat uzytkowania ? Jedna rozbita szyba i spalona zarowka... tylo aha... no ostatnio cos mu sie pali taka zaroweczka tam na kokpicie na wyswietlaczu ale wszystko dziala wiec niezbyt sie tym przjmuje. Nigdy nie mial problemow z cimem, maglownica ani w sumie z niczym. Wymienia tylko olej klocki i jezdzi. Dodam ze jest to 1.8 benzyna. Z moich spostrzezen to auto troche w srodku "trzeszczy" ale to zapewne wina tego ze bylo lekko bite... to jest mankament. No i w sumie tak czytam sobie to forum i widze jak ludzie narzekaja na te auta... Kiedys widzialem temat jak jeden gosc kupil salonowke 2.2 dti i narzekal ze co chwile jezdzi do aso. Nie wiem jak to jest juz z tymi samochodami... Czy po prostu zdarzaja sie wadliwe egzemplarze czy co jest ?
Jeszcze w sumie co do tych tekstow ze nie ma samochodow bezawaryjnych... Zgodze sie ale jak powiecie o takim czyms... Drugi znajomy ma audi a4 rocznik 1995 silnik 1.6. Przebieg 170tys byl jak kupil samochod 3 lata temu. Auto oczywiscie sprowadzane. I co? Rocznie robi niewiele kilometrow bo 15 tys okolo ale przez 3 lata w 13 letnim aucie jedno co wymienil to amortyzatory z tylu koszt 400 zl i raz w rakcie podrozy urwala sie rureczka od pojemnika z plynem chlodzacym. plyn sie wylal no i kupilismy rureczke za 20 zl i plyn. 70 zl auto naprawione i jezdzi. W sumie to nie wiem czy cos zmienie tym postem czy cos dowiodlem ale zabralem zdanie w temacie bo tak jak powiedzialem zakochalem sie w VC i jeszcze chce ja miec... juz nie tak bardzo jak przed zapisaniem sie na to forum ale jeszcze chce... Wiadomo ze wiekszosc ludzi chwali to co ma bo jzu taka natura ludzka ale fajnie ze wynikl taki temat bo mozna sie szczerze wypowiedziec na temat tych samochodow. To tyle ode mnie. Pozdrawiam.
Użytkownik Prim edytował ten post 06 czerwiec 2008 - 18:03
Źródło: forum.vectraklub.pl/index.php?showtopic=57480


Temat: Audi A4 1.9tdi 110KM Pękniety blok?
Wiem jest tego dużo ale chcę być dokładny!!!
Zbierał mi się w zbiorniczku płynu chłodniczego mały osad oleju. Postanowiłem to naprawić bo lubię gdy wszystko jest ok. Okazało się, że głowica jest pęknięta – wymieniłem na dobrą. Po przejechaniu ok. 600kmsytuacja się powtórzyła, tylko zamiast 100ml na 2000km ( jak poprzednio) w zbiorniczku pojawiło się ok. 2l oleju. Mechanik stwierdził – pęknięty blok, wymiana silnika.
Auto kupiłem 2 lata temu, po pół roku zauważyłem, że zbiera się jakiś osad w płynie chłodniczym ( ok. 2 łyżeczek na 3000km). I tak przez rok, później osadu było więcej ok. 1000ml na 2000km. Mechanik stwierdził optymistycznie – uszczelka pod głowica, pesymistycznie – pęknięta głowica.
Okazało, się jednak że mam pękniętą głowicę, osobiście nie znam się w ogóle na mechanice a mechanik jest osobą zaufana więc do dzieła wymiana głowicy. Wszystkie koszty tej wymiany ( olej filtry głowica planowanie itd.) 2000zł. Po jakimś czasie ok. 300km zauważyłem, że ubywa mi płynu w zbiorniczku wyrównawczym chłodnicy, mechanik znalazł jakiś pęknięty wąż (50zł) aha i auto kiepsko grzało po remoncie wspominał ze odpowietrzył układ czy go przeczyścił jakoś tak.
Ale po przejechaniu 200km sytuacja powróciła, umówiłem się z mechanikiem za 2tyg. Kazał mi tylko pilnować stan płynu chłodniczego i będzie ok. no i dolewałem jakieś 4l na 200km. Lecz po jednym wyjeździe jakieś 80km sprawdzam płyn a go nie ma w jego miejsce jakieś 1,5-2l oleju a miarka w silniku sucha. Tak nagle?? Przecież po naprawie ubywało tylko płynu a nie że się olej zbierał.
Mechanik rozkręcił głowicę jeszcze raz, kazał sprawdzić w innym miejscu niż poprzednio, głowica ok ; chodniczka oleju ok. (podłączyli pod 8 atmosfer). Mechanik stwierdził, że da głowice w jeszcze jedno miejsce do spr. żeby być pewnym, było ok. Podjęliśmy decyzję o złożeniu głowicy jeszcze raz, może uszczelka miała fabryczny defekt. Kupiłem nową, szpilki i złożył wszystko (600zl).
Było ok. na dystansie 5-15km, ale gdy zrobiłem ciągiem 200km ta sama sytuacja ubyło 0,5l petrygo i w zbiorniczku pojawił się olej ok. 0.5-1l , miarka oleju prawie sucha.
NO I DECYZJA , WYMIANA SILNIKA- PĘKNIĘTY BLOK!!!
Pytam się jak to możliwe, na początku dwie łyżeczki (1 rok-25000km), później 100ml na 2000km, a po naprawie niespodzianka mieszanie się płynu z olejem. Dotychczasowa naprawa wyniosła mnie 2600zł i teraz silnik 2500zł i robocizna.
Proszę o opinię!

Dodano po 4 [godziny] 57 [minuty]:

Widzę, że na tym forum ciężko o opinie w takich przypadkach ale nadal proszę o pomoc.
Źródło: elektroda.pl/rtvforum/topic1601569.html


Temat: AUDI A4 ciśnienie oleju w silniku 1,8
Witam
Niestety nie wiem gdzie są te czujniki
Mam jedną sugestię dla Ciebie.
Zmień olej na jakiś lepszy bo szkoda silnika.
Poczytaj na forum użytkowników Audi A4 na pewno Ci pomogą w doborze.
Pozdrawiam
Źródło: elektroda.pl/rtvforum/topic1315661.html


Temat: nie polo :P audi a4- grzeje sie/ klekot
" />hej moje stare forum:D mam problema z moim A4 B5 1.8T AEB- moze cos wymysliciie...
autko z dosc duzym przebiegiem bo 190k mil i niby silniczek ok sie wydawal jak kupowalem ale po przejechaniu 50km do domu zaswiecil sie olej i popychacze dosc glosno klekotaly, pierwsze co to plukanie i zmiana oleju z filtrem. Kupilem zwykly 10w/40 zeby go tylko przeczyscic i znow wymienic, w miedzy czasie zalozylem mniej skatowane turbo (kat nowy jest), wymienilem paski rozrzad i napinacze, termostat, pompe wody, wiadomo nowy plyn do chlodzenia (oczywiscie dobrze odpowietrzylem uklad) pojechalem posprawdzac bledy na vagu ( *********- pokasowane i adaptacja przepustnicy) no i wydawalo sie juz wsdzystko ok i znow zaczal klekotac i olej sie swieci... no to po ok 500km zmiana na valvoline 5w/50 i nowy filtr. Bylem happy bo pieknie zaczal pracowac, turbinka ladnie dmuchala i w siedzenia wciskalo choc dopiero tak od 3000obr bylo to czuc konkretniej. Ale 300km po tym zrobil sie slabszy, przestalo wciskac i falowal na wolnych czasem szczegolnie po odpaleniu na zimno a jak sie zagrzal to klekot i kontrolka oleju... mysle przeplywka i znow na vagowanie (nie nagralo nie wiem czemu a mialem tu logi wrzucic) okazuje sie ze mimo ponownej adaptacji przeplywka na wolnych otwiera 6stopni a na 5000obr raz 16 a raz max 24 pokazalo... Wg mnie grzeje sie bo malo swierzego powietrza (temp. pow. na ssacym 60st. a silnika 102... ciecz chlodzaca max 95 ma), slaba mieszanka i dlatego klekota i olej swieci- dobrze mysle czy błądze?? jest sposob na pzreplywke? nowa wiadomo ze po portfelu pociagnie a urzywka nie wiadomo jak mocno styrana sie trafi wiec prosze o rade co tu wykombinowac zeby pracowal jak nalezy i go nie zajechac... nie sprawdzalem cisnienia oleju- nie mam gdzie bo u angoli siedze narazie a ich warsztaty za drogie
Źródło: vwpolo-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=8303


Temat: Chce Kupić Vectre C I Mam Pare Pytań Prosze o pomoc
passat po lifcie nie wyglada tak znowu archaicznie. ma super podswietlenie, zegary, moze troche lipny klimatronik bo taki sam jest w golfie 3... branie oleju przez passata?? nie spotkalem sie. silnik diesla w tych czasach byl jednym z lepszych. a co do brania oleju w oplu to ciekawe po co na serwisie daja zawsze litr na dolewke??!! kiedys facio mial nowiutka zafire, nie pamietam jaki silnik ale diesel. brała mu litr na 3 tys km!! a w ogole rozmawiam z doradcami i mowią ze w oplu branie oleju to norma przewidziana przez ADAMA OPLA. kiedys tez sprzedaealem olej i uzywane felgi starsemu facetowi ktory kupil sobie vc 2.2d. mowi ze nie ma miesiaca zeby nie wymienial jakies czesci. juz nie mowie ze cos grubego ale jak nie gumy stabilizatora to wlacznik kilimy to przewod miedzy turbo a intercoolerem, wajcha tempomatu...
a co w ogole opel wymyslil z przeplywkami. sam juz nie wiem ile tego sprzedalem u was na forum a o egr to juz nie wspomne.
poza tym jezdzilem wszystkimi oplami jakie sa dostepne u dilera (oprocz opc :> ) i powiem wam ze jak wsiade w swoja starą e39 z 2000r to o niebo lepiej.
aha. odwozilem pare dni temu vectre zony prezesa. miala 20 tys km i trzeszczaly plastki. to byla benzyna. ja mam diesla i nie ma mowy o takich sytuacjach

rozwazales audi a6... nie wiem ktore rok jest w tej kasie ale dobre byly dopiero gdzies po 2000r. silnik 2.5tdi 150KM był kompletnie nieudany, powazne awarie wymagjace naprawy głównej silnika. duzo paliły a dostawały od 1.9 tdi 130KM. benzyniaki tez nie bardzo. juz nie pamietam ale 1.8 T to dobry dla golfa, 2.4 ponoc mół paliwozerny....
mundki sa fajne. sam juz mialem brac ale takiego od 2003 po lifce w srodku. super mi sie podobał kokpit ale... benzyniaki paliwozerne. diesel dobry byl tylko (juz nie pamietam) <TDDI > ale 115KM. tdci 130 fajny. lata jak 150KM w benzynie, mało pali ale... słynna dwumasówka, ot tak sobie siadało to i 1.5 tys za czes + robocizna (nie wszedzi chcieli to robic), no i pompowtryski. nie ma reguły. zatankujesz, przerwie ci, zakopci i lecisz do banku po 2 tys. mowie o jednej sztuce i wymianie jednej. gorzej jak wyskoczy bład 2ch 3ech... to sobie mnozysz. mnie to ostudziło
moja lista to
1. bmw e39 po lifcie 2001r koniecznie w silniku 3.0d który w 2005 został okrzykniety najlepszy na swiecie silnik diesla. to jest ten sam co go teraz wsadzaja tylko z mocniejszym softem. ja mam co prawda przed liftowy 184KM ale daje rade. w miescie komp pokazuje mi 7l i cos koło tego bedzie (jezdze spokojnie). 3,0d to diabeł. przypadkiem smyknie mi sie noga i 200km/h siedzi na liczniku.
2. skoda superb
3. passat 2001>
4. VC przed liftem w GTSie

ps. to jest tylko moja opinia wiec sie nie obrazajcie

jeszcze do czołówki listy dołozyłbym audi a4 po 2002r ;)
Użytkownik zubek73 edytował ten post 12 luty 2008 - 18:42
Źródło: forum.vectraklub.pl/index.php?showtopic=50694


Temat: Mazda 6 GG 2002-2007 | Opinie o modelu
Co do awaryjności nowoczesnych Diesli to nie do końca się z tym zgodzę.

Silnik Peugeota HDI - moim skromnym zdaniem najlepszy Diesel na rynku. Bezawaryjny, pomimo technologii CR bardzo wytrzymały układ wtryskowy.

MZR-CD jest lepszy od niego jedynie pod względem:

-Układ chłodzenia (w tym silniku to arcydzieło)
-Dynamika - Mazda reaguje na gaz niczym benzyna, brak zwłoki przy dodawaniu gazu.

Sam samochód jest w sumie OK. Przejechałem 7 tys km, zepsute było to co w zasadzie opisane na forum:

- Samochód czasem nie wkręcał się na obroty i mocno dymił - Błąd EGR. Pomogła kasacja błędu i czyszenie EGR (jest na forum)
- Zaświeca się Chceck oraz TCS - padł solenoid (jest na forum)
- Nie działa silniczek od Xenona (również na forum)
- Nie grzał fotel pasażera - wypięta wtyczka
- Skorodowane aluski - każde felgi tak mają.
- Korozja tylnych nadkoli - u mnie akurat śladowa, może dlatego ,że przebieg stosunkowo mały.

Widać, że osprzęt silnika nie jest zbyt mocną stroną samochodu.

Pierwsze 4 usterki ujawniły się przez te 7 tys km - sporo.

Po przywiezieniu auta, ściągnąłem misę celem wyczyszczenia smoka. Okazało się, że ktoś mnie uprzedził już - smok był czysty. Naprawdę warto to zrobić profilaktycznie.

Co do oleju to trochę zdziwianie na tym forum.Kłótnia czy lepszy Mobil 1 w pełni syntetyczny czy ELF o tej samej lepkości.
Dobre 5W30 załatwia sprawę. Wolę 5 litrów 5W30 produkcji GM za 70zł (śmieszne pieniądze jak za olej) niż jakieś wypasione 10W40

Co do samego samochodu to nie jest On tak awangardowy jak Francuskie wozidełka, w środku nie ma aż takiej finezji. Układ kierowniczy mocno bezpośredni. Samochód jest przy tym bardzo zwinny, dobrze prowadzi się w zakrętach. Zawieszenie sprawia wrażenie mocnego. Żadnych drgań na kierownicy. Skrzynia biegów chodzi niczym w sportowym wozie, biegi wchodzą z charakterystycznym kliknięciem. Środek auta dość obszerny. Duży bagażnik (jego wykonanie jednak nie jest zbyt szałowe)
Design samochodu - dla niektórych ponadczasowy, dla mnie OK ale bez rewelacji.
Mazda dosyć trzyma cenę, nie traci szybko na wartości

Z auta jestem w miarę zadowolony, jednak jak czytam na forum jakie ludzie mają problemy z dieslem to żyję w ciągłym stresie

Ktoś może powiedzieć dlaczego wybrałem Mazdę ?

Dysponowałem kwotą 30 tys zł.
Chciałem Mondeo 2,2 TDCI - fajne auto jeździłem, jednak dla kawalera za dużę.
BMW E46 - bez komentarza. Niebawem wszyscy użytkownicy E36 będą się nimi rozbijać.
Passat B5 - oklepamy i stary (konstrukcja z 1995 roku)
Laguna II - miałem, nie chcę, w wersji po liftingu mi się nie podoba
Pug 407 - stoi już taki u mnie w domu
Accord - na diesla trochę za mało
Avensis - nie podoba mi się zbytnio
Audi A4 TDI - będzie miało 8 lat i 350 tys przebiegu
Seat, Skoda - nie chcę, marne podróbki VW
Vectra C - DTI to bubel, słabizna.

Została Mazda

Samochód wg mnie nie budzi jakichś ogromnych emocji. Posiada zacięcie sportowe i jest nietypowy. Doceni go każdy indywidualista
Źródło: froum.mazdaspeed.pl/forum/viewtopic.php?t=11203